﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Czas i wydarzenia pracują dla pokoju”> 
<author_1=”prof. Leopold Infeld”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="5">
<date=”1954-05-26”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Protest z Wysp Marshalla przesłany do ONZ stwierdza, że osoby przebywające na Wyspach koralowych Rongchap i Utirik, odległych o setki mil od miejsca doświadczeń atomowych, zachorowały na mdłości, doznały poparzeń, wypadły im włosy i obniżyło im się ciśnienie krwi, a także nastąpiły inne jeszcze objawy zatrucia radioaktywnego.
Wybuch bomby wodorowej obudził sumienie świata. Sprawa skutków bomby wodorowej przestała być problemem czysto teoretycznym, stała się jedną z najbardziej palących spraw stojących przed ludzkością. Uczeni opisywali niejenokrotnie, niemal do znudzenia, niebezpieczeństwa, jakimi grozi ludzkości wojna atomowa, która oznacza koniec naszej cywilizacji. Ale dopiero los rybaków, żywych ludzi odległych o 120 km od miejsca wybuchu bomby wodorowej, unaocznił wszystkim grożące niebezpieczeństwo. Dzisiaj ludzie żądają zaprzestania dalszych prób z bombą wodorową oraz zakazu bomby wodorowej, atomowej i innych narzędzi masowego mordu. Od dawna już słyszymy te żądania w krajach obozu pokoju, słyszymy je ostatnio w W. Brytanii, Francji, we Włoszech. Możemy tu zacytować dziennik „New York Herald Tribune”, który pisze: 
„Dzień l marca 1954 r. może pamiętny będzie w historii jako punkt zwrotny, bo w tym czasie udowodniono, że siła wybuchowa bomby wodorowej jest tak wielka, iż zakwestionowana została cała związana z nią polityka”. I dalej: „Jedyną rzeczą, jaką można powiedzieć z absolutną pewnością, jest to, że jeśli pojawia się coś tak silnego jak bomba z 1 marca, człowiek na naszej ziemi musi się stać również silniejszy, albo ugnie się pod ciężarem tego, co stworzył”.
Najtrudniej wyobrazić sobie skutki wojny atomowej i wodorowej ludziom w USA, gdyż kraj ich nie doznał w ciągu tego stulecia żadnych zniszczeń wojennych. Dlatego na pewno wielu ludzi w Ameryce uważa, że dwa oceany wciąż jeszcze chronić ich będą od niebezpieczeństw na wypadek nowej wojny, którą pewne wpływowe koła amerykańskie pragną rozpętać.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 

